Zimowy Horyzont

Trawersy Islandii – nieco historii

Nasze (Joanna Mostowska i Paulina Pilch) przejście Islandii było pierwszym kobiecym trawersem w warunkach zimowych. Przed nami było oczywiście wiele wypraw w wydaniu męskim, czy w wydaniu letnim…

Aby przeczytać więcej o przygotowaniach naszego zimowego trawersu Islandii – kliknij tu.
Aby przeczytać o samej wyprawie (Zimowy Trawers Islandii) kliknij tu.

Nasze (Joanna Mostowska i Paulina Pilch) przejście Islandii było pierwszym kobiecym trawersem w warunkach zimowych. Wyruszając na wyprawę nawet nie miałyśmy takiej świadomości. Podejrzewałyśmy, że jesteśmy pierwszymi Polkami, które porywają się na taką trasę. Ale zdawało nam się, że musiały być Islandki lub kobiety innych nacji, którym taki wyczyn się udał. Dopiero po wyprawie dostałyśmy wiadomość od Islandzkiego Klubu Islandzkiego, który spisuje osiągnięcia Islandczyków, ale również rozmaite wyczyny na Islandii, że nie mają żadnych informacji o kobiecym trawersie.

Przed nami były oczywiście rozmaite trawersy. Bardzo dużo letnich, o wiele mniej zimowych. Również kilku Polaków podjęło wyzwanie przejścia wyspy Lodu i Ognia.

Jednym z pierwszych odnotowanych przejść wyspy była wyprawa pięciu Islandczyków (na zdjęciu poniżej) w 1956 roku. Relacja (niestety po islandzku) tu (klik).

Polacy też przechodzili przez wyspę.
Wśród polskich przejść zimowych lub zimowo-wiosennych trzeba wymienić wyprawę Maćka Hawrylaka w 1988 roku. Było to pierwsze polskie przejście. Maciek solowo przebył wyspę – częściowo na nartach, częściowo na rowerze, ciągnąc za sobą wózek. Osobom, które chciałyby poznać więcej szczegółów: polecam lekturę „Ciekawość następnego dnia”.

Paulina Pilch i Joanna Mostowska na Islandii z plakatem promującym książkę Maćka Hawrylaka. Na plakacie – Maciek podczas trawersu Islandii; fot. Paulina Pilch

Zimową Islandię przemierzali również Rafał Król (expeditions.pl) i Grzegorz Szyszkowski. Koniec wyprawy był o tyle dramatyczny, że Grzegorz poodmrażał się i zdecydował się na wezwanie pomocy. Rafał Król dokończył trawers samotnie. Relacja Grzegorza tu (klik).
Relacja Rafała tu (klik).

Kilka lat temu Jakub Kupecki wraz z grupą islandzkich przyjaciół przechodzili Islandię trasą podobną do naszej.

fot. Łukasz Smogorowski

Poza tym w 2016 roku Łukasz Smogorowski (Między szlakami ) przeszedł wyspę w marcu. Poza przejściem (jednym z szybszych, bo 250 km w 10 dni) wyprawa ta miała cel charytatywny – Łukasz zbierał pieniądze na protezę dla niepełnosprawnego chłopaka. Łukasz sporo nam pomógł w przygotowaniach do wyprawy. Po przejściu Islandii organizował wyprawy w Himalaje, pomagając przy tym lokalnej ludności.

Jeśli chodzi o przejścia Islandii latem to na pierwszym miejscu należałoby wspomnieć Kasię Nizinkiewicz, która jest prawdopodobnie pierwszą i jedyną dotąd Polką, która przeszła przez całą wyspę (solowo!). Relację możecie znaleźć tu (pierwsza część).
Polecam poszperać w blogu Kasi. Jest tam masa opisów świetnych wyjazdów w góry i na daleką północ. A to wszystko okraszone pięknymi fotografiami.

Wazari Team na Islandii. Fot. Szymon Gontarz

Ponadto chłopaki z Wazari Team przebyli wyspę w, zdaje się, najtrudniejszy sposób – przekraczając trzy największe lodowce Islandii. Podobnie jak Maciek Hawrylak – częściowo szli na nartach, częściowo jechali na rowerach. Ich relację znajdziecie tu: (klik).

W 2017 roku Islandię ze wschodu na zachód (w największej rozciągłości) przeszedł Łukasz Supergan (pierwsza część relacji tu). Jeśli ktoś nie zna Łukasza – polecam jego stronę, gdzie znaleźć można masę informacji o sprzęcie i ciekawych wędrówkach.

Ciekawą relację można również przeczytać na stronie Rafała Bauera (I o to chodzi ) (szedł w sporej części taką trasą, który my zaplanowałyśmy). Pierwsza część jego relacji tu (klik).

Jest szansa, że były również inne wyprawy, o których nie słyszałam. Jeśli znacie ciekawe trawersy Islandii – dajcie znać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: